Muzykowanie

Dlaczego warto muzykować?

Muzykowanie kształci wzrok, słuch i logikę myślenia, a opanowanie instrumentu wymaga również zręczności czysto fizycznej. Jednoczesne kształcenie zmysłów, mięśni i mózgu sprzyja rozwojowi inteligencji. Wychowanie przez sztukę poszerza horyzonty intelektualne.

Muzykowanie jest sensownym wykorzystaniem wolnego czasu. Regularne ćwiczenie wymaga pokaźnej energii i dziecko uczy się przy tym koncentrować na określonym celu. Wyrabia to zdolność skupienia i wytrwałości. Nabywanie umiejętności nadawania kształtu emocjonalnego wykonywanym utworom wzbogaca uczucia i zdolności przeżywania. Muzykowanie przynosi satysfakcję, poczucie wewnętrznego spełnienia, pozwala odczuwać nie tylko powierzchowną przyjemność, ale stwarza możliwość doświadczenia prawdziwej radości z sukcesu, na który trzeba było twardo zapracować. Dziecko odkrywa własne talenty, rośnie pewność siebie i poczucie własnej wartości. To jest absolutnie nieporównywalne z przyjemnościami, które można nabyć za pieniądze.

Muzykowanie rozwija zdolności dziecka, poszerza możliwości i horyzonty myślenia. W krajach wysoko rozwiniętych, nauka gry na instrumencie jest stosowana jako środek wychowawczy. Mali Japończycy grają w stuosobowych zespołach, Amerykanie co roku organizują wielkie muzyczne konkursy szkół ogólnokształcących. Występują tam amatorzy, bo amator kocha to, co robi.

Rozwój słuchu muzycznego ma ścisły związek z percepcją przestrzenną, twórczą wyobraźnią i słuchem rozpatrywanym w kontekście mowy. Nauka gry na instrumentach uczy wytrwałości i wewnętrznej dyscypliny, działa bezpośrednio na stan psychiczny i system nerwowy.

Stwierdzono, że dzieci uczące się grać już po roku czytają i piszą dużo sprawniej. Ćwiczenia z liczeniem dla zachowania pulsu rytmicznego, zmuszają do koncentracji i porządkują niesforne charaktery także w przypadku ADHD. Im wcześniej zacznie się nauka, tym rozwój dziecka będzie łatwiejszy, szybszy i przyniesie więcej sukcesów, bo proces rozwoju mózgu można znacznie przyspieszyć. Nauka gry na instrumentach podwyższa sprawność umysłu w każdym wieku, jest skutecznym środkiem przeciwko dysleksji i ADHD.

Poza tym, dziecko ucząc się gry na instrumencie, czuje, że jest lepsze od innych, w przeciwieństwie do uczęszczania na zajęcia wyrównawcze, które już samą nazwą sugerują coś gorszego i w sumie leczą skutki, nie przyczynę. Dodatkowo, na poprawę samooceny dziecka wpływają występy, bo koledzy – nawet celujący w szkole uczniowie, często nie osiągnęli umiejętności gry na żadnym instrumencie. Podziw słuchaczy zachęca do dalszych wysiłków, a systematyczność ćwiczeń prowadzi do całkowitego wyrównania dysleksji. Świadczy o tym wiele przypadków moich uczniów spoza szkoły muzycznej, którzy już po roku nauki gry na instrumentach, dorównali i prześcignęli najlepszych w swojej klasie.

Gdyby nauka gry na instrumentach została podjęta na początku edukacji szkolnej i stosowana jako terapia dysleksji, wielu przykrych spraw można by uniknąć, bo jeśli uczeń gimnazjum czyta z szybkością trzecioklasisty ze szkoły podstawowej, to trudno mu nauczyć się np. materiału z historii, robić notatki na lekcji, czy czytać lub mówić w obcym języku.

ADHD występuje u 3% -10% dzieci i najczęściej jest dziedziczne. Po prostu mózg funkcjonuje według innych wzorców i nie jest to żaden objaw zaburzeń psychicznych, wręcz przeciwnie – te dzieci są wyjątkowo inteligentne i często po prostu nudzą się na lekcjach. Charakterystyczne są: brak uwagi, impulsywność i nadmierna aktywność, co stanowi dużą przeszkodę w prowadzeniu grupowych zajęć lekcyjnych.

Nadpobudliwość jest przyczyną awantur i gorszych kontaktów z rówieśnikami. Żyjąc w swoim świecie, czasem wydaje się nawet nie słyszeć, co się do niego mówi. Zewnętrzne bodźce, nadmiar energii i zmienność zainteresowań szybko rozpraszają uwagę, więc nie może skoncentrować się na lekcjach, zapomina o koniecznych czynnościach i często gubi swoje rzeczy. Taki uczeń przeszkadza w prowadzeniu lekcji grupowych, więc zyskuje miano „ucznia trudnego” i w konsekwencji otrzymuje złą ocenę z zachowania, bo impulsywność przeszkadza mu przewidzieć i ocenić skutki własnego postępowania.

Dziecko ma słabsze wyniki w szkole, więc słyszy, że jest gorsze, niegrzeczne, agresywne, leniwe, a po wielokrotnych powtórzeniach, wierzy w to, że naprawdę tak jest i sądzi, że już nigdy mu się nic nie uda, bo sukcesów okupionych nawet dużym wysiłkiem, nikt nie potrafi docenić. Te trudności powodują unikanie lub brak chęci do zadań wymagających wytrwałości.

U chłopców częściej obserwowana jest nadruchliwość, u dziewczynek zaburzenia koncentracji uwagi. Oczywiście inaczej wygląda to u rozbrykanego siedmiolatka, a inaczej u nastolatka, który nie może utrzymać uwagi na temacie i po prostu „odpływa” myślami. U dorosłych, jeśli nawet objawy ustąpią, często pozostaje nabyta w dzieciństwie niska samoocena, problemy emocjonalne i trudności w kontaktach.

Jest wiele przypadków, gdy dziecko nadpobudliwe w grupie, wybija się wynikami w grze na instrumencie i zawsze najbardziej zaskakujące dla wszystkich nauczycieli są kontrastujące ze sobą wyniki i oceny z przedmiotów ogólnokształcących i z instrumentu.

Najprostszym wytłumaczeniem tego faktu jest koncentracja na przedmiocie, który dziecko lubi, dodatkowym argumentem jest ogólny podziw otoczenia i płynące stąd dowartościowanie własnego JA. Dlatego własna ambicja pcha do dalszych osiągnięć, a umiejętność gry na instrumencie staje się koniecznością, posiadanym skarbem, środkiem odpoczynku po pracy, ucieczką od przykrej rzeczywistości, pomocnym w życiu momentem zastanowienia się i obcowania z samym sobą. Niespożyta energia ukierunkowana na konkretny cel, pozwala zdobyć o wiele więcej niż zwykłemu uczniowi. Nie bez znaczenia jest fakt oddziaływania na mózg korzystnych fal, które w trakcie ćwiczeń przybierają kształt fal występujących w stanie półsnu.

Ciekawostką może być dobór instrumentu, na którym dziecko uczy się grać. W wielu przypadkach wybór fortepianu (pianina) był niekorzystny. Dlaczego?

Specyfika tego instrumentu wymaga pracy dziesięcioma palcami i nuty pisane na dwóch pięcioliniach trzeba czytać jednocześnie w dwóch różnych kluczach. Wymaga to zwiększonej koncentracji mózgu, a ADHD często towarzyszy dysleksji, więc skupienie się nad rozróżnieniem wielu zlewających się punkcików napisanych jeden nad drugim, zaciera obraz muzyki, której zagranie powinno być przecież przyjemnością, a nie olbrzymim wysiłkiem.

Osobnym tematem jest nauka gry na keyboardzie. Ten instrument, tak niedoceniany przez muzyków, w szczególności pianistów, pełni w wychowaniu specyficzną rolę. Pozwala na odtworzenie melodii z jednej pięciolinii i nakazuje umieścić dźwięki w żelaznym rytmie automatycznego akompaniamentu. Tym samym kształci koncentrację i dyscyplinę wewnętrzną, a także logikę przypasowania dźwięku odpowiedniego klawisza do jego obrazu na pięciolinii. Oprócz poczucia rytmu i słuchu, harmonijna konsekwencja płynnego następstwa dźwięków wpływa na uporządkowanie charakteru ucznia.

Moje doświadczenia pedagogiczne w pełni potwierdzają spostrzeżenia zawarte na www.paganiniclub.e-nuty.pl

Polecam

Multimedialne Warszaty Wokalne

Multimedialne Warsztaty Wokalne – zestaw materiałów szkoleniowych na płycie CD. W publikacji zawarto: serię ćwiczeń artykulacyjno-dykcyjnych przystosowujących aparat mowy do poprawnej pracy, a co za tym idzie – pomagających osiągnąć nieskazitelną dykcję; zbiór uwag dotyczących poprawnego oddychania, bardzo istotnego podczas śpiewu i występów publicznych; wiele ćwiczeń wokalnych w zapisie nutowym, opatrzonych odpowiednim komentarzem; kilka rad dotyczących występów; akompaniament karaoke z podświetlanym tekstem na ekranie; akompaniament fortepianowy na płycie CD w 3 wariantach: dla amatorów (również dzieci), dla zaawansowanych i dla profesjonalistów.